WYWIAD

Z GRUPĄ THE CRANBERRIES

Wywiad z Dolores O’Brian, wokalistką grupy The Cranberries, która 25-go kwietnia wystąpiła w katowickim „Spodku”

 

Dolores. Jak wyznawane przez ciebie wartości chrześcijańskie wpływają na sztukę jaką wykonujesz; na teskty i muzykę ?

W Irlandii chrześcijaństwo jest generalnie bardzo cenione. Znajduje to odbicie również w naszej  twórczości w naturalny sposób. Nawet jeśli nie jesteśmy do końca tego świadomi elementy tej kultury pojawiają się w naszej sztuce. W ten sam sposób na nasze piosenki wpływają sytuacje, w jakich jest nam dane się znajdować. Są one czasami skrajnie różne w zależności co i jak robimy jako grupa i osobno. Religia jest ważną częścią życia każdego z nas i jest to naturalne. Wiesz, kiedy lecę samolotem, modlę się. Wiem ze to przesada. Koledzy z zespołu śmieją się ze mnie. Wtedy na nich krzyczę i powtarza się to za każdym razem. Przyzwyczaiłam się.

 

Czy nadal zaczynasz swój dzień od filiżanki kawy??

Zazwyczaj wypijam rano dużo kawy, jeśli wcześniej spożyłam większe ilości alkoholu. Natomiast jeśli taka sytuacja nie miała miejsca zazwyczaj nie pijam takich ilości kawy. Zazwyczaj raczę się normalną ilością tego napoju w ciągu dnia jeśli mam taką ochotę i potrzebę.

 

Co wiesz o Polsce ?

Czytałam trochę o Polsce. W większości moja widza na temat waszego kraju pochodzi z książek no i z historii. Ludzie mówią ze ludzie w Polce potrafią cieszyć się z małych rzeczy. Ale tak naprawdę wszystko co wiem na temat Polski pochodzi z biografii Papieża. Ze sławnych Polaków znam w zasadzie tylko Fryderyka Chopina oraz Karola Wojtyłę.

 

Wasza najnowsza płyta jest nadzwyczaj optymistyczna. Skąd pochodzi źródło tej radości?

Przede wszystkim z doświadczeń, jakie stały się moim a także i naszym, udziałem jako zespołu. Kiedy człowiek czuje się dobrze i taki stan utrzymuje się wśród ludźmi z którymi przebywa się dłuższy czas to musi to znaleźć oddźwięk w piosenkach, w sztuce. Poza tym chcę się swoim szczęściem podzielić z jak największą liczba ludzi. Płyta jest doskonałym nośnikiem pozytywnych emocji. I to właśnie inspiracja. I nie chcemy jej utracić.

 

Co jest dla Ciebie ważniejsze. przyjaciele, czy muzyka?

Muzyka jest moim przyjacielem. A przyjaciele grają muzykę. Wiadomo, ze najważniejsze jest zawsze to, czym, czy tez kim się aktualnie zajmujesz. Muzyka jest ważna, ale nie byłoby jej, gdyby nie ludzie, przyjaciele z którymi mogę grać. Dlatego chyba nie mogę jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie.

 

Czy występując czujesz jeszcze tremę, jakiś rodzaj presji przed wyjęciem na scenę?

Trema to bardzo zły rodzaj emocji. Powoduje że można wszystko zepsuć, ale jest tez inspiracją do większego wysiłku a czasami bywa również twórcza. Dlatego przez większość artystów jest w zasadzie pożądana.

 

Skąd czerpiesz inspirację do tworzenia tekstów i muzyki ?

Podstawą powstania tekstu są doświadczenia własne i nie tylko. Coś, co się kiedyś wydarzyło, czy tez w jakiś sposób wpłynęło na moje życie.

 

Jaką część swojej kariery uważasz za najwazniejszą, najciekawszą ?

Ważny jest każdy moment. Również ten, kiedy jestem na konferencji prasowej. Momentu obecnego nie można cofnąć ani przewidzieć. Dzieje się tu i teraz i w danym momencie jest najważniejszy. Ważny moment to ten, kiedy za każdym razem wychodzę na scenę. Emocje nie do opisania...

Jakie jest Twoje największe marzenie w życiu?

Myślę, że całej naszej grupie właśnie spełnia się taki marzenia. Zawsze chcieliśmy być znanym zespołem, który osiągnie sukces, grać dla młodzieży i nie tylko, sprawić by nasza muzyka była dostępna dla każdego na świecie. Każdy z nas ma rodzinę, dzieci i to jest wspaniałe. Cieszy nas i mnie osobiście to, że ludzie którzy słuchają naszej twórczości doceniają to, co robimy, identyfikują się z nami. To budujące.

 

Czy lubisz piłkę nożną i jakiej drużynie kibicujesz ?

No cóż. Kibicuje drużynie z  Old Traford, ale przyznam się ze futbol nie jest moją najmocniejszą stroną

 

Dziękuję za rozmowę