|
LIS BRONI ŻONY
16-06-2008
Tomasz Lis zarzucił prawicowym publicystom atakowanie na tle seksistowskim jego żony Hanny prowadzącej od niedawna "Wiadomości". Lis uważa, że wobec niej prowadzona jest "ordynarna, niegodziwa, wstrętna, kłamliwa, żałosna nagonka".
Jako autorów tej - jak to określił "kanonady z bardzo silnymi elementami seksistowskimi" - wskazał prawicowych publicystów.
- Krótko mówiąc: "głupia blondynka, co ona w ogóle chce, jak w ogóle ma prawo wyrażać swoje zdanie" - przedstawił treść tych ataków medialnych Lis. - I jeśli głupia blondynka czyta to, co jej każą, to potwierdza, że jest głupią blondynką, ewentualnie jest sprzedajną blondynką. Jeśli wyraża swoje zdanie, to znaczy, że jest histeryczna, nieznośna, kapryśna. I z taką kampanią mamy do czynienia - dodał.
"Oczywiście, nie chodzi o żadne i czyjekolwiek kaprysy, tylko o walkę o niezależność dziennikarską i dziennikarskie standardy" - tłumaczył w piątek Lis. I dodał, że żona będzie w "Wiadomościach" właśnie po to, by pilnować jak najlepszych standardów, a po paru dniach pracy - jak zapewnia - wie, że może liczyć na większość zespołu w tej walce.
Jak kilka dni temu pisał Dziennik, Hanna Lis zażądała od prezesa TVP Andrzeja Urbańskiego, by usunął z "Wiadomości" Krzysztofa Raka, szefa serwisu, oraz dwóch reporterów - Piotra Czyszkowskiego oraz Krzysztofa Galimskiego.
Dziennik dowiedział się, że rozmowa na ten temat odbyła się w dniu, w którym Lis zrezygnowała z prowadzenia "Wiadomości". Nie zgodziła się bowiem na emisję materiału Piotra Czyszkowskiego o reprywatyzacji, przy którym upierał się Krzysztof Rak.
Sama Hanna Lis zaprzecza, że domagała się zwolnienia szefa "Wiadomości". Przyznała jednak, że wyraziła swoje negatywne zdanie o pracujących w redakcji Piotrze Czyszkowskim, który przygotował kontrowersyjny news o reprywatyzacji i Krzysztofie Galimskim - wcześniej współpracował w Ministerstwie Sprawiedliwości ze Zbigniewem Ziobrą.
|
|
----------------------------------------------------------------------------------------
|
BLONDYNKA PODAŁA FAKT DO SĄDU
16-06-2008
Prowadząca od niedawna "Wiadomości" Hanna Lis podała do sądu dziennik "Fakt" za opublikowanie informacji, że zażądała drogich lekcji "poruszania się w studio". Rzecznik Telewizji Polskiej twierdzi, że to kierownictwo stacji zaproponowało dziennikarce taką jednorazową lekcję.
Kilka dni temu "Fakt" na pierwszej stronie poinformował, że prowadząca od kilku tygodni główne wydanie "Wiadomości" Hanna Lis zażądała od Telewizji Polskiej lekcji choreografii, które miały kosztować stację aż 10 tys. zł. Dziennikarska miała się dzięki temu nauczyć odpowiednio chodzić, ponieważ nowa formuła najważniejszego programu informacyjnego TVP1 zakłada, że prezenter na początku przechodzi przez studio, a ponadto wszystkie informacje podaje na stojąco.
Jednak rzecznik TVP Aneta Wrona zaprzeczyła tym informacjom, stwierdzając, że to kierownictwo zaproponowało Hannie Lis lekcję choreografii, która trwała 14 minut i została poprowadzona przez specjalistę od dawna współpracującego ze stacją. Dziennikarka domaga się od "Faktu" sprostowania, grożąc skierowaniem sprawy do sądu.
Jak podaje dziennik "Polska", według części pracowników redakcji "Wiadomości" ktoś z TVP celowo przekazał taką informację "Faktowi", aby zaszkodzić prezenterce skonfliktowanej z kierownictwem programu. Takie wiadomości miałyby być w przyszłości argumentem świadczącym o gwiazdorskich manierach Hanny Lis.
|
|
----------------------------------------------------------------------------------------
|
RUSZYŁ KANAŁ POLSAT NEWS
07-06-2008
Po wielu miesiącach przygotowań, 7 czerwca o godzinie 7.00, uruchomiony został kanał informacyjny Polsatu. Początkowo stacja będzie dostępna wyłącznie dla abonentów Cyfrowego Polsatu.
Program live w trakcie emisji testowej będzie trwał od godziny 7.00 do 24.00. - Od września prawdopodobnie będziemy startować godzinę wcześniej - tłumaczy w rozmowie z Wirtualnemedia.pl, Marek Markiewicz, dyrektor Pionu Informacji i Publicystki nadawcy.
Każdego dnia serwisy informacyjne będą nadawane co trzydzieści minut. Zaplanowane dwa wydania serwisu w ciągu godziny przygotują jednak różne zespoły edycyjne. - Chcemy uniknąć monotonii na antenie - wyjaśnia Markiewicz. Newsy zaprezentują młode, nowe twarze m.in.: Wioletta Gaska, Katarzyna Włodarczyk i Konrad Krakowiak, choć na antenie nie zabraknie także znanych już widzom prezenterów - Artura Kaczmarskiego czy Marka Kacprzaka.
Co dwie godziny będą emitowane serwisy sportowe (w czasie Euro 2008 po nich nadawane będą wejścia na żywo ze studia Polsatu w Austrii). O godzinie 22.45 stacja zaplanowała sportowe podsumowanie dnia (w weekendy w niedziele o 22.30). W każdej godzinie prezentowana będzie także prognoza pogody. Nie zabraknie również serwisów biznesowych. Będą one prezentowane między innymi po godz. 13.00, 16.00 i 22.00.
Poza informacjami rytm dnia wyznaczać będą programy informacyjno-publicystyczne oraz magazyny tematyczne.
Sekcją informacyjno- publicystyczną kieruje Bogusław Chrabota. Na antenie pojawią się propozycje takie jak magazyn reporterski "Ostatnia instancja", "Interwencja Extra" prowadzony na żywo komentatorski "Bumerang", który ma mieć nowocześniejszą formułę. Nie zabraknie emitowanych niegdyś w Polsacie "Raportów specjalnych" (soboty, niedziele). Swój program w Polsat News będzie miała redakcja "Newsweeka". Poprowadzi go redaktor naczelny tygodnika Michał Kobosko. Od września stacja planuje programy z udziałem publiczności. Kanał rozważa także wprowadzenie "otwartego studia". Stacja chce być platformą wymiany poglądów, otwartą na różne światopoglądy.
Najważniejszym informacyjno-publicystycznym punktem oferty Polsat News będzie jednak program "To był dzień", który będzie emitowany o 20.15. Podsumowanie dnia poprowadzą na antenie Polsat News największe gwiazdy stacji Jarosław Gugała, Dorota Gawryluk i Beata Grabarczyk. O 21.30 będzie emitowane z kolei podsumowanie wydarzeń zagranicznych - program "Dzień na świecie", który poprowadzi Grzegorz Dobiecki.
Już w pierwszy miesiącu nadawania stacja wprowadzi do ramówki magazyny tematyczne. Widzowie zobaczą m.in. magazyn o nieruchomościach, magazyn dla kobiet, program kulturalny czy znany z anteny TV Biznes cykl "Nie daj się fiskusowi".
Na potrzeby kanału pracuje osiem ośrodków krajowych. W najbliższym czasie powstanie sześć placówek zagranicznych w Waszyngtonie, Berlinie, Londynie, Moskwie, Brukseli i Paryżu. Łącznie dla stacji pracuje blisko 400 osób (w tym 200 osób od strony techniczno-realizacyjnej).
Polsat News będzie pierwszym polskim kanałem informacyjnym nadawanym w formacie 16:9 - W krótkiej przyszłości przejdziemy do formatu HD. Jesteśmy przygotowani do kolejnego technologicznego skoku - zapewnia Adam Brodziak, szef techniki Polsatu.
Stacja będzie od września dysponowała dwusilnikowym helikopterem EC-135. Maszyna może latać na miastami i terenami zabudowanymi.
Kanał przez pierwsze dwa miesiące będzie dostępny FTA i oferowany sieciom kablowym za darmo. Na razie obecny będzie jednak tylko w Cyfrowym Polsacie. - Zainteresowanie operatorów Polsat News jest bardzo duże - zapewnia Maciej Stec, członek zarządu Telewizji Polsat S.A. Przedstawiciele spółki liczą, że stacja osiągnie rentowność w ciągu trzech lat. W przyszłym roku, w zależności od przebiegu dystrybucji, kanał chce mieć między 0,5 a 0,7 proc. udziału w rynku. Sprzedaż czasu reklamowego może ruszyć już w trzecim tygodniu czerwca.
Od konkurencji Polsat News ma się odróżniać tym, że będzie w nim "więcej publicystyki, więcej pogłębionych informacji", wyróżnikiem kanału ma być też "prospołeczne nastawienie".
- Adresujemy ten kanał do widzów Polsatu i wszystkich innych chętnych, nie czujemy się rywalami, którzy mają zniszczyć TVN24, musimy nadrobić różnicę siedmiu lat rozwoju. Mamy swoje patenty - konkluduje Marek Markiewicz.
Polsat News jest jedną z trzech części Pionu Informacji i Publicystyki Telewizji Polsat, który składa się też z redakcji "Wydarzeń" i publicystyki. Dyrektorem Pionu jest Marek Markiewicz, a szefem kanału informacyjnego Polsat News - Henryk Sobierajski
|
|
----------------------------------------------------------------------------------------
|
WIADOMOŚĆI BEZ LISOWEJ
07-06-2008
Hanna Lis nie dzisiejszych "Wiadomości", choć planowo miała to zrobić. Stało się tak prawdopodobnie z powodu incydentu, który miał miejsce w środę 4 czerwca.
dziennikarka poinformowała widzów, że "nowy dokument IPN mówi o niewinności Lecha Wałęsy", mimo że miała powiedzieć: "Nowy dokument IPN rzuca światło na sprawę Lecha Wałęsy". Hanna Lis podjęła ponadto decyzję o usunięciu z programu materiału o reprywatyzacji za merytoryczne braki i antyrządowy wydźwięk, przygotowanego przez byłego dziennikarza "Misji specjalnej" .
Rzecznik TVP poinformował, że Hanna Lis nie poprowadziła dzisiejszego wydania "Wiadomości", gdyż "poprosiła o spotkanie z prezesem Zarządu TVP Andrzejem Urbańskim w celu omówienia zawartości jednego z materiałów dziennikarskich". Kolejne główne wydanie "Wiadomości" Lis ma poprowadzić zgodnie z harmonogramem, czyli 16 czerwca tego roku.
|
|
----------------------------------------------------------------------------------------
|
RADIO WROCŁAW SIĘ ZMIENIA
07-06-2008
Radio Wrocław wprowadziło kilka zmian. Pojawiło się nowe logo, poszerzył się format muzyczny, wymieniono całą oprawę dźwiękową, a z nazwy rozgłośni wyrzucono słowo "Polskie". Zmiany promowane są przez radio hasłem "Nowe brzmienie Radia Wrocław".
Rozgłośnia zmieniła całą oprawę dźwiękową. Pojawiły się nowe dżingle zarówno oprawy anteny, jak i poszczególnych audycji, wyprodukowane przez studio Nieustraszeni Łowcy Dźwięków.
Format muzyczny został rozszerzony o najnowsze przeboje (do tej pory grano tylko rock) – Po dwóch latach od wprowadzenia formatu rockowego okazało się, że jest on zbyt wąski i powoli zaczęło nam brakować nowych piosenek, które moglibyśmy grać na antenie – tłumaczy zmiany Piotr Kamiński, zastępca redaktora naczelnego Radia Wrocław.
|
|
----------------------------------------------------------------------------------------
|
KARA ZA WOJEWÓDZKIEGO
07-06-2008
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nałożyła na TVN karę w wysokości 471 tys. zł.
Goście programu Kuby Wojewódzkiego z 25 marca 2008 r. - Marek Raczkowski i Krzysztof Stelmaszyk - wtykali w psie odchody flagę Polski. Politycy LPR skierowali do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. TVN ma zamiar odwołać się od decyzji KRRiT.
|
|
----------------------------------------------------------------------------------------
|
TVP zdobyta
26-05-2008
Nowym wiceszefem Rady Programowej TVP został Piotr Gadzinowski – znany antyklerykał, adorator Jurka Urbana, satanista, pornograf, alkoholik, amator Parad Równości, fajnych wulgaryzmów i walenia gruchy. Czas znowu zacząć płacić abonament!
|
|
----------------------------------------------------------------------------------------
|
DECYZJA: ABONAMENT ZOSTANIE ZLIKWIDOWANY
28-04-2008
Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski powtórzył, ze Platforma zlikwiduje od 1 stycznia 2009 r. Abonament radiowo-telewizyjny. To odpowiedź na apel szefów TVP, Polsatu i TVN o zachowanie systemu abonamentowego, ale zmodyfikowanego tak, by widzowie mogli go odliczać od podatku.
"Decyzja w tej sprawie zapadła. W tej chwili znosimy abonament dla emerytów i rencistów. Z dniem 1 stycznia 2009 r. zniknie w całości abonament, który jest dzisiaj kompletną fikcją. Płaci go zaledwie 40 proc. posiadaczy odbiorników radiowo-telewizyjnych. Z tą fikcją trzeba raz na zawsze skończyć" - powiedział Chlebowski na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie.
Sejm przesłał w środę do komisji projekt nowelizacji ustawy o abonamencie radiowo-telewizyjnym, rozszerzający katalog osób zwolnionych z tych opłat na wszystkich emerytów i rencistów.
Prezes Zarządu TVP S.A. Andrzej Urbański, przewodniczący Rady Nadzorczej Telewizji Polsat SA Zygmunt Solorz-Żak i prezes Zarządu TVN SA Piotr Walter skierowali w sprawie abonamentu pismo do marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego. Poprosili w nim Komorowskiego o spotkanie, poświęcone głównym problemom rozwoju rynku telewizyjnego w Polsce.
Komorowski zapowiedział, że w przyszłym tygodniu zaprosi do siebie szefów TVP, Polsatu i TVN, którzy chcą z nim rozmawiać o rozwoju rynku telewizyjnego i zachowaniu abonamentu.
Komorowski ocenił w radiowych "Sygnałach Dnia", że jest pytanie, "jak ma się zachować marszałek Sejmu, kiedy wielki kapitał, wielki interes, wielki biznes deklaruje jakieś zainteresowanie (tą) kwestią".
"Z całym szacunkiem dla panów przyjmę ich, bo to oni występują (o spotkanie), ale będę chciał potraktować jak każdą inną inicjatywę. To znaczy przypomnę, że prawo do inicjatywy ustawodawczej mają posłowie, nie firmy zewnętrzne, nie biznes. Trzeba więc pozyskać posłów, którzy by chcieli mieć podobny punkt widzenia" - powiedział marszałek Sejmu.
|
|
----------------------------------------------------------------------------------------
|
REGIONALNE OŚRODKI TVP PROTESTUJĄ
28-04-2008
Kolegium Dyrektorów Oddziałów Terenowych TVP protestuje przeciwko pomysłowi oddania regionalnych spółek radiowych i telewizyjnych samorządom. Dyrektorzy przestrzegają, że regionalne media publiczne staną się wówczas jedynie forum propagandowym władz terenowych.
Zbigniew Chlebowski powiedział w piątek "Gazecie Wyborczej", że oprócz uchwalonej już nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji trwają prace nad nową ustawą o mediach publicznych - ma ona być gotowa za kilka tygodni.
"To będzie ustawa rewolucyjna dla mediów publicznych. Nie tylko chcemy zlikwidować abonament, ale po raz pierwszy opiszemy, na czym ma polegać ich misja. A regionalne stacje telewizyjne i rozgłośnie radiowe przekażemy samorządom" - powiedział Chlebowski.
Dyrektorzy Oddziałów TVP oświadczyli w reakcji na słowa Chlebowskiego, że przyjmują jego deklarację "z olbrzymim zdziwieniem i niepokojem".
"Poza całkowitą likwidacją abonamentu, co natychmiast miałoby wpływ zarówno na bieżące funkcjonowanie, jak i możliwości rozwoju publicznych telewizji regionalnych - w planie B znalazła się zapowiedź w ogóle ich likwidacji. To jest bowiem ukryte w projekcie przekazanie regionalnych stacji telewizyjnych i rozgłośni radiowych samorządom" - napisano w komunikacie po piątkowym posiedzeniu Kolegium Dyrektorów.
"Z zebranych informacji wynika, że wiele samorządów, po pierwsze, nie zdaje sobie sprawy z obciążeń finansowych z tym związanych, a po drugie, wyobrażają sobie rolę telewizji regionalnych jako forum propagandowego władz w terenie" - napisali dyrektorzy.
"W rezultacie telewizji publicznej grozi unicestwienie, a jej olbrzymi majątek wcześniej czy później byłby prywatyzowany bądź sprzedawany konkurencji komercyjnej. Podejmowany w ciągu ostatnich dwóch lat olbrzymi wysiłek restrukturyzacji zatrudnienia i majątku oraz rozpoczętych inwestycji w oddziałach - zostałby zmarnowany. Politycy winni zdawać sobie sprawę z olbrzymiej odpowiedzialności" - podkreślono w komunikacie.
|
|
----------------------------------------------------------------------------------------
|
Radio Katowice bez prezesa
28-04-2008
Rada nadzorcza Polskiego Radia Katowice nie wybrała nowego prezesa spółki. Podczas posiedzenia rada zdecydowała, że zarząd od 1 maja składać się będzie z dwóch osób.
W skład zarządu powołano Tomasza Heryszka, który odpowiadać będzie za marketing, promocję i administrację. Jego dotychczasowy członek, Jacek Filus będzie odpowiedzialny za program.
Radio Katowice nie ma prezesa od początku marca. Wtedy odwołano z tej funkcji Wojciecha Poczachowskiego.
|
|
----------------------------------------------------------------------------------------
|
|
|
|
ARCHIWUM:
1 : 2 : 3 : 4 : 5 : [...]
»
|
|
|
|