::  STRONA NIE TYLKO DLA DZIENNIKARZY  ::

 
   

 

WIADOMOŚCI DZIENNIKARSKIE   sondy sms forum czat

 

 
DZIENNIKARZE I WŁADZA | SKANDALE MEDIALNE | WYWIAD TYGODNIA |

TEMAT MIESIĄCA

DŹWIĘKI
FOTO
NEWS
PORADY
TEKSTY
STUDIA
PROFESJA
LITERATURA
SZUKAJ
LINKI
QMPLE
AUTOR
KSIĘGA GOŚCI
 
ODESZLI....
WALDEMAR
MILEWICZ
+++
MARCIN
PAWŁOWSKI
 
SUBSKRYPCJA

 

NIE BĘDZIE POLSKIEGO RADIA W LONDYNIE
22-02-2009

Po doniesieniach prasowych o bardzo wysokim wynagrodzeniu londyńskiego korespondenta Polskiego Radia zarząd spółki zdecydował o zlikwidowaniu placówki w Wielkiej Brytanii. W oficjalnym komunikacie zarząd Polskiego Radia uzasadnia to względami ekonomicznymi. ”Szczególnie dziś nie możemy akceptować kosztów utrzymania tej placówki. Korespondencje dla Informacyjnej Agencji Radiowej z Londynu nadal przesyłać będzie nasz współpracownik Grzegorz Drymer” – tłumaczy cytowany w komunikacie prasowym Robert Wijas, p.o. prezes Polskiego Radia. Dotychczasowy korespondent Rafał Brzeski z końcem marca wraca do kraju. Do Londynu został wysłany 1 września 2007 roku. Pozostanie pracownikiem radia. W ub. tygodniu ”Gazeta Wyborcza” ujawniła część wniosków z audytu w Polskim Radiu przeprowadzonego na zlecenie ministra skarbu. Jednym z zarzutów była zbyt wysoka pensja Brzeskiego – 10,4 tys. euro miesięcznie.
----------------------------------------------------------------------------------------
KOTECKA ŻEGNA SIE Z TVP
22-02-2009

Patrycja Kotecka wicedyrektor Agencji Informacji Telewizji Polskiej SA wczoraj mailowo pożegnała się z zespołem. Napisała w nim: ”dziękuję Wam za współpracę i za to, że mogłam na Was polegać. Pokazywanie prawdy wymaga osobistej odwagi, której nam nie brakowało. To nasze dziennikarskie powołanie. Przyszło nam pracować w TVP w niełatwych czasach, często pod presją nieuczciwych ataków. Wierzę jednak, iż rzetelność i przyzwoitość to wartości, o które warto walczyć”. Mail zakończyła sformułowaniem: ”Do zobaczenia!”. Kotecką zwolnił Piotr Farfał, p.o. prezes TVP.
----------------------------------------------------------------------------------------
NIE BEDZIE ZAKAZU PRZEKLINANIA
21-02-2009

Poznańska telewizja WTK po wycieku do Internetu filmu podobnego do nagrania z przeklinającym w studiu TVN-u Kamilem Durczokiem, wprowadziła zakaz przeklinania w pracy. TVN nie zamierza stosować takich zasad. Na filmie WTK widać prezenterkę serwisu ”Pulsu dnia”, która przeklina, nie wiedząc, że jest na wizji. Jak opisuje ”Gazeta Wyborcza Poznań”, po tym wydarzeniu wprowadzono zakaz przeklinania w newsroomie. – Ludzie zaczęli się pilnować. Oczywiście zdarza się, że ktoś jeszcze przeklnie, ale widzę po sobie, że można to ograniczyć – mówi Remigiusz Koziński, dyrektor programowy WTK. Dodaje, że nie były potrzebne żadne sankcje. – Był pomysł, żeby ustawić puszkę, do której wrzucano by złotówkę za każde brzydkie słowo, ale jak dotąd puszki nie ma, a ludzie sami z siebie ograniczyli przeklinanie – zapewnia Koziński. TVN nie zamierza wzorować się na WTK. – Nie wszystkie wzorce trzeba naśladować, szczególnie jeśli wiadomo z góry, że są nieskuteczne – mówi Karol Smoląg, rzecznik prasowy TVN-u. W piątek w Internecie pojawiło się nagranie, na którym Kamil Durczok w ostrych słowach zwraca uwagę realizatorowi wizji, że stół prezenterski jest brudny.
----------------------------------------------------------------------------------------
Tok FM zwalnia
21-02-2009

Kierownicy redakcji sportu i kultury oraz szefowa anteny Tok FM otrzymali wypowiedzenia. To efekt redukcji etatów w ramach zmniejszenia zatrudnienia w Grupie Kapitałowej Agory (Agora SA jest większościowym udziałowcem rozgłośni). Z Tok FM odchodzą szefowie: sportu Łukasz Starowieyski, kultury Katarzyna Zacharska i anteny Anna Golas. Ewa Wanat, redaktor naczelna Tok FM, nie wyklucza, że rozgłośnia zaproponuje w przyszłości zwolnionym osobom współpracę. Grupa Kapitałowa Agory w ramach programu zmniejszenia zatrudnienia zwolni do 300 pracowników, część w ramach zwolnień grupowych w spółce Agora SA. Według nieoficjalnych informacji ”Presserwisu” redukcja zatrudnienia zostanie przeprowadzona też w Grupie Radiowej Agory (należy do Agory SA, jest właścicielem sieci Złote Przeboje i Roxy FM)
----------------------------------------------------------------------------------------
Polskie Radio bez budżetu
21-02-2009

rada nadzorcza Polskiego Radia nie zaakceptowała przedstawionego przez zarząd planu finansowego na 2009 roku, bo nie chciała się zgodzić na prognozowaną stratę finansową. ”Już ubiegły rok radio zakończyło - według wstępnych szacunków - stratą 13 mln zł. Nie możemy się zgodzić na kolejną” - powiedział w rozmowie z PAP-em przewodniczący rady Adam Hromiak. P.o. prezes radia Robert Wijas zapowiada, że nowy projekt budżetu będzie chciał przedstawić na kolejnym posiedzeniu rady nadzorczej - 7 marca. ”Cel, jaki sobie wyznaczamy, to zachować płynność finansową, utrzymując jednocześnie misyjny charakter Polskiego Radia. Zarząd w poprzedniej konfiguracji uważał to zadanie za niewykonalne” - powiedział Wijas. Zarząd już zdecydował się na ok. 15-proc. cięcia honorariów pracowników oraz zrezygnował z części współpracowników. Podczas kolejnego posiedzenia Wijas będzie przekonywał radę nadzorczą do przekształcenia obecnego Polskiego Radia Euro w kanał informacyjny.
----------------------------------------------------------------------------------------
Skworz: wstyd mi, że jestem dziennikarzem
21-02-2009

Ze zdumieniem czytam relacje wszystkich głównych gazet w kraju z wyprowadzenia awanturującego się Jana Rokity z samolotu Lufthansy. Koledzy z redakcji „Dziennika” poświęcili na to prawie całą stronę oraz komentarz zastępcy redaktora naczelnego: „Chamstwo i przemoc wobec Jana Rokity trzeba wyjaśnić”. Może w komisji śledczej? – pytam. Co tu wyjaśniać? Nasz nowy kolega zapomniał, że nie jest już politykiem, tylko zwykłym obywatelem. I mimo że miał bilet klasy ekonomicznej, uznał, że kapelusz żony i płaszcze powinny lecieć w biznesie. A gdy stewardesa nie stanęła po jego stronie, rozpoczął awanturę. To żałosne wydarzenie nadaje się wyłącznie do rubryki policyjnej na lokalnych stronach gazet. Ale nie! Polscy dziennikarze stanęli za Rokitą. „Dziennik”: „Niemcy brutalnie potraktowali Rokitę”, „skandaliczny akt agresji wobec polskiego obywatela”. „Polska”: „Skandal na lotnisku w Monachium”. W „Gazecie Wyborczej” Jan Rokita mówi: „Traktowali mnie jak psa, z niemiecką nienawiścią do Polaka”. Według relacji Rokity polska konsul w Monachium to „anioł”, a tamtejsze lotnisko „jest piekielne”. „Pewnie do teraz siedziałbym w areszcie” – mówi, bo bolą go ręce po „koszmarnych niemieckich kajdanach”. A na lotniskowej policji „czuł się jak na posterunku MO w PRL”. Wyciąganie przy tej sprawie nienawiści narodowościowej jest małe i obraża naszych sąsiadów. Wierzę, że publicystyka Rokity nie cierpi na taką przesadę, jak jego relacje z nocy w Monachium. Bardziej niż postawa Rokity martwi mnie stanowisko innych dziennikarzy. Oni mają obowiązek ważyć słowa. Bo jeśli w Monachium mieliśmy do czynienia ze „skandalicznym aktem agresji”, to jak nazwiemy agresję prawdziwą? Jeśli zużyjemy wielkie słowa na kapelusz pani Nelli, jak opiszemy tragedię? Znajmy miarę. Czy dla zwykłego obywatela konsul w Monachium wstanie o piątej rano? Czy nie słychać wyższości w głosie Rokity, gdy mówi: „Po zaglądnięciu do Wikipedii traktowano nas zupełnie inaczej”. Dziennikarze mają obowiązek dbać o prawa także tych, których w Wikipedii nie ma. Pytam was – nie macie sobie nic do zarzucenia? Czy sądzicie, że Polacy nie pamiętają, iż przed kilkoma dniami nie broniliśmy naszego rodaka – nie przed pobrudzeniem płaszcza, ale obcięciem głowy! Że nie zrobiliśmy nic, by naciskać na rząd o jego ratowanie. Że nie rozliczaliśmy ni służb dyplomatycznych, ni tajnych. Podziękowania rządu za postawę mediów w sprawie zamordowanego geologa Piotra Stańczaka są splunięciem nam w twarz. Zasłużyliśmy na nie. Gdyby Rokicie spadł z głowy kapelusz, pewnie powstałyby o tym telewizyjne filmy. Nie mamy prawa zajmować się sobą i urojonymi problemami naszych kolegów, gdy inni naprawdę cierpią. Nie ośmieszajmy naszego zawodu. Dziś wstyd mi, że jestem dziennikarzem. Andrzej Skworz Redaktor naczelny „Press”
----------------------------------------------------------------------------------------
W marcu ma zostać podpisany Kodeks Etyki Internetu
21-02-2009

Dziś rozpoczną się prace nad Kodeksem Etyki Internetu. Podpisanie dokumentu ma nastąpić w marcu. Kodeks ma być porozumieniem przedstawicieli polskich portali i dostawców usług internetowych prowadzącym do zwalczania treści i zachowań zabronionych, zwłaszcza pornografii z udziałem dzieci i przekazów nawołujących do nienawiści. Zostaną w nim ustalone zasady postępowania w przypadkach naruszania zakazów etycznych. Ruszy także skierowana do rodziców kampania medialna poświęcona bezpiecznemu korzystaniu z komputera i Internetu. Koordynatorem prac nad kodeksem jest pełnomocnik rządu ds. równego statusu prawnego Elżbieta Radziszewska
----------------------------------------------------------------------------------------
Dziennikarze i twórcy w obronie Skowrońskiego
21-02-2009

Marcin Meller, redaktor naczelny "Playboya", stworzył list w obronie dyrektora Programu III Polskiego Radia Krzysztofa Skowrońskiego. List podpisało już ponad 70 osób: dziennikarzy, artystów, producentów. Podpisali się pod słowami: ”Z niepokojem przyjmujemy informacje o działaniach, które wydają nam się poszukiwaniem formalnych pretekstów do zwolnienia dyrektora radiowej Trójki, Krzysztofa Skowrońskiego. (…) Trójka za czasów Skowrońskiego zyskała na nowo swoisty charakter, wyróżniający ją od innych stacji publicznych oraz komercyjnych. (…) Naszym zdaniem jest to właśnie najpełniejszy sposób realizacji misji medium publicznego. (…) Mamy prawo do dobrego radia i oczekujemy od władz publicznych mediów, że dostrzegą w Trójce pod kierownictwem Skowrońskiego jeden z nielicznych przykładów, że w ostatnich latach coś zmieniło się na lepsze”. Marcin Meller tłumaczy: – To, co się zarzuca Skowrońskiemu, na sto kilometrów pachnie mi szukaniem pretekstu, żeby go zwolnić. Rozsyłając list, Meller wyjaśnił w e-mailu, że napisał go ”jako fan radiowej Trójki, rozjuszony szczuciem na Krzysztofa Skowrońskiego”. Robert Wijas, p.o. prezes Polskiego Radia, zapowiedział bowiem odwołanie Skowrońskiego ze stanowiska, jeśli potwierdzą się wyniki audytu przeprowadzonego na zlecenie ministra skarbu. Według ”Gazety Wyborczej” audyt ten wykazał ”nieprawidłowości przy wypłacie honorariów dziennikarskich dla Skowrońskiego”, który miał sam sobie zatwierdzać wypłatę honorariów, choć powinien to robić prezes rozgłośni. ”GW” podała, że audytorzy zakwestionowali wypłaty na kwotę 120 tys. zł. Skowroński powiedział gazecie, że zarzuty są nieprawdziwe. – Trącą absurdem – komentuje Marcin Meller. – Sam jestem szefem i podpisuję wierszówki i wyceny. Ale przecież potem jest jeszcze księgowość, ludzie, którzy to kontrolują. A Skowroński to człowiek z głową w chmurach i Heideggerach – argumentuje naczelny ”Playboya”. Co jeśli jednak zarzuty się potwierdzą? – Nie obawiam się tego – mówi Bronisław Wildstein, publicysta ”Rzeczpospolitej”, który list podpisał. – Żadnego zarzutu nie można traktować jako fakt, dopóki sąd nie wyda w tej sprawie wyroku – mówi Piotr Pytlakowski, dziennikarz tygodnika ”Polityka”. – Podpisałem list, żeby bronić człowieka przed odwołaniem jako kozła ofiarnego. On jest dziennikarzem, a nie funkcjonariuszem partyjnym – dodaje. – Trójka pod jego kierownictwem budzi mój respekt i szacunek – uzupełnia Bogdan Rymanowski, dziennikarz TVN 24. Podpisał list, mimo że Skowroński deprecjonował ujawnione przez Tomasza Sekielskiego i Andrzeja Morozowskiego z TVN-u taśmy Renaty Beger. – Tamta reakcja była nieporozumieniem. A dziennikarz nie powinien kierować się urazami – wyjaśnia Rymanowski. – Skowroński to przede wszystkim człowiek, który w Trójce odniósł sukces – uzasadnia z kolei swoje poparcie Piotr Zaremba z ”Dziennika”. – Zwiększył słuchalność radia, tworząc jednocześnie ciekawy i ambitny program. Wolałbym, żeby został na stanowisku – dodaje. Zastrzega jednak, że zmieni zdanie, jeśli zarzuty się potwierdzą. List w obronie Skowrońskiego podpisali dziennikarze i publicyści m.in. ”Dziennika”, ”Rzeczpospolitej”, ”Polski”, ”Faktu”, ”Wprost”, ”Polityki”, ”Newsweek Polska”, TVN-u i TVN 24 oraz osoby związane z Trójką – m.in. Wojciech Mann i Grzegorz Wasowski. – Mam nadzieję, że jak w Polskim Radiu ktoś spojrzy, że list podpisali ludzie z tak różnych kręgów, to się opamięta – mówi Marcin Meller. Pełna treść listu w obronie Krzysztofa Skowrońskiego: "Z niepokojem przyjmujemy informacje o działaniach, które wydają nam się poszukiwaniem formalnych pretekstów do zwolnienia dyrektora radiowej Trójki, Krzysztofa Skowrońskiego. W wypowiedziach władz Polskiego Radia i niektórych publicystów nie znajdujemy śladu oceny tego, co jest w opinii o działaniach dyrektora anteny najważniejsze - odpowiedzi na pytanie: jakie radio stworzył. Trójka za czasów Skowrońskiego zyskała na nowo swoisty charakter, wyróżniający ją od innych stacji publicznych oraz komercyjnych. To znów radio dla inteligentów, zapewniające godziwą rozrywkę nie polegającą tylko na graniu w kółko tych samych przebojów oraz audycje poświęcone kulturze wysokiej ale w sposób niekoturnowy. Nie stroni od eksperymentów, ale w granicach tego, co może zainteresować osoby spoza wąskich kręgów awangardowych. I wreszcie Trójka daje słuchaczom wyważony obraz świata, z dystansem do afiliacji politycznych i chwilowych medialnych mód. Naszym zdaniem jest to właśnie najpełniejszy sposób realizacji misji medium publicznego, które potrafi liczyć się z oczekiwaniami i gustami swojej publiczności, ale nie idzie na łatwiznę. A że publiczność ta istnieje i coraz chętniej powraca do Trójki, świadczy choćby wzrost wyników słuchalności. Widać z nich, że stanowimy mniejszość, ale jednak liczną. Mamy prawo do dobrego radia i oczekujemy od władz publicznych mediów, że dostrzegą w Trójce pod kierownictwem Skowrońskiego jeden z nielicznych przykładów, że w ostatnich latach coś zmieniło się na lepsze. 1.Piotr Adamczyk, aktor 2.Cezary Bielakowski, zastępca redaktora naczelnego "Dziennika" 3.Bogusław Chrabota, redaktor naczelny telewizji Polsat 4.Jan Dworak 5.Paweł Fąfara, redaktor naczelny dziennika "Polska The Times" 6.Piotr Gabryel, zastępca redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej" 7.Maciej Gawlikowski 8.Andrzej Godlewski, "Polska the Times" 9.Joanna Góra, redaktor naczelna "Shape" 10.Robert Górski, satyryk, Kabaret Moralnego Niepokoju 11. Piotr Gursztyn, "Dziennik" 12. Wacław Holewiński, pisarz 13. Andrzej Horubała, pisarz, producent, reżyser telewizyjny 14. Stanisław Janecki, redaktor naczelny "Wprost" 15. Igor Janke, "Rzeczpospolita" 16. Janina Jankowska 17. Anna Kaplińska-Struss, "Gala" 18. Robert Krasowski, redaktor naczelny "Dziennika" 19. Jarosław Kostkowski, Fakty TVN 20. Marcin Kydryński 21. Piotr Legutko, redaktor naczelny "Dziennika Polskiego" 22. Monika Libicka, "Polska" 23. Tomasz Lipko, TVN 24. Paweł Lisicki, redaktor naczelny "Rzeczpospolitej" 25. Cezary Łazarewicz, "Polityki" 26. Filip Łobodziński, "Newsweek" 27. Radek Łukasiewicz (zespół Pustki) 28. Marek Magierowski, zastępca redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej" 29. Wojciech Mann 30. Grzegorz Markowski, lider zespołu "Perfect" 31. Robert Mazurek, "Wprost" i "Dziennik" 32. Marcin Meller, redaktor naczelny "Playboya" 33. Cezary Michalski, "Dziennik" 34. Zdobysław Milewski 35. Marzena Paczuska 36. Agata Passent, felietonistka 37. Maciej Pawlicki 38. Mirosław Pęczak, "Polityka" 39. Tomasz Pompowski "Polska" 40. Jan Pospieszalski 41. Marcin Prokop, TVN 42. Piotr Pytlakowski, "Polityka" 43. Michał Rubinek, poeta, tłumacz 44. Andrzej Rychard, socjolog 45. Bogdan Rymanowski, TVN 24 46. Piotr Semka, "Rzeczpospolita" 47. Paweł Siennicki, zastępca redaktora naczelnego "Polska The Times" 48. Ernest Skalski 49. Piotr Skwieciński, publicysta 50. Liliana Sonik, publicystka 51. Paulina Stolarek, redaktor naczelna "Voyage" 52. Marta Stremecka, zastępca redaktora naczelnego "Dziennika" 53. Maciej Strzembosz 54. Wiktor Świetlik, "Polska" 55. Paweł Śpiewak 56. Tomasz Terlikowski 57. Wojciech Tomczyk, dramaturg, producent filmowy 58. Grzegorz Turnau, piosenkarz 59. Magda Umer, piosenkarka 60. Łukasz Warzecha, "Fakt" 61. Grzegorz Wasowski 62. Bronisław Wildstein, "Rzeczpospolita" 63. Ewa Winnicka, "Polityka" 64. Anna Wojciechowska, "Dziennik" 65. Michał Wójcik, redaktor naczelny "Focusa" 66. Tomasz Wróblewski publicysta 67. Igor Zalewski, publicysta 68. Aga Zaryan, piosenkarka 69. Piotr Zaremba, "Dziennik" 70. Rafał Ziemkiewicz, "Rzeczpospolita" 71. Dominik Zdort, "Rzeczpospolita" 72. Wojciech Zimiński
----------------------------------------------------------------------------------------
I ZNÓW DYM WOKÓŁ LIS
21-02-2009

"Rzeczpospolita": Za sprawą najnowszych wyników badań popularności prezenterów Hanna Lis nie poprowadziła Wiadomości TVP, w dniach, kiedy przypadały jej dyżury. Z badań ma wynikać, że Lis jest jedną z najmniej lubianych prezenterek. - Nie wiem, czemu Hanna Lis nie poprowadziła "Wiadomości", ale zapewniam, że nic złego się wokół niej nie dzieje - uspokaja p.o. prezesa TVP Piotr Farfał. Poprzednio Hanna Lis zniknęła z anteny Jedynki w grudniu 2008r. Były szef "Wiadomości" Krzysztof Rak odsunął ją wtedy od prowadzenia programu, uzasadniając decyzję brakiem zaufania
----------------------------------------------------------------------------------------
CO SZEF DWÓJKI NAPISAŁ DO LISA?
12-12-2008

'Rzeczpospolita' ujawniła treść listu, który do Tomasza Lisa wysłał dyrektor TVP 2 Wojciech Pawlak. Powodem jego napisania był zamieszczony w dzienniku "Polska" felieton, w którym Lis odpowiedział członkowi zarządu TVP, jakie są wyniki i zyski z jego programu. - Podjął Pan niezrozumiałą dla mnie polemikę ad personam z Panem Sławomirem Siwkiem, członkiem zarządu TVP S.A. - napisał do Lisa Pawlak. Dodał, że audyty realizacji umów z zewnętrznymi producentami są normalną procedurą obowiązującą w spółce. - Wywoływanie publicznej dyskusji na ten temat odbieram jako naruszenie przez Pana jako producenta normy współpracy z TVP - napisał szef Dwójki. Pawlak zwrócił też uwagę Lisowi, że jego felietonie znalazły się nieprawdziwe dane, dotyczące kilkunastomilionowych zysków, "jakie TVP rzekomo osiągnęła emitując program" dziennikarza. Szef Dwójki podkreślił jednak, że stacja osiąga duże zyski z emisji audycji. - (...) nie uważam, aby w przypadku akurat Pańskiego programu zysk finansowy miałby być głównym kryterium jego oceny (choć naturalnie wyrażam zadowolenie z bardzo dobrych efektów ekonomicznych audycji) - napisał Pawlak. Jak podała "Rz", telewizja zaczęła kontrolę przestrzegania przez Lisa warunków kontraktu.
----------------------------------------------------------------------------------------

ARCHIWUM:
1 : 2 : 3 : 4 : 5 : [...] »

                                         copyright by szpila.net 2005