ne DZIENNIKARZ.PRV.PL
         

 

::  STRONA NIE TYLKO DLA DZIENNIKARZY  ::

 
   

 

DO ZAKOMPLEKSIONYCH
SŁÓW KILKA
  sondy sms forum czat

 

 
DZIENNIKARZE I WŁADZA | SKANDALE MEDIALNE | WYWIAD TYGODNIA |

TEMAT MIESIĄCA

DŹWIĘKI
FOTO
NEWS
PORADY
TEKSTY
STUDIA
PROFESJA
LITERATURA
SZUKAJ
LINKI
QMPLE
AUTOR
KSIĘGA GOŚCI

..SŁÓW KILKA..

oświadczenie

Za pośrednictwem internetu i tej strony chciałbym podważyć i skrytykować istniejący stereotyp o skromności jako wielkiej cnocie mającej dać ludziom szczęście, miejsce w niebie i coś tam jeszcze. To właśnie ten stereotyp doprowadził do tego, że ludzie są fałszywie skromni i starannie ukrywają swoje osiągnięcia, zdolności i talenty, by nikt nie posądzał ich o zarozumialstwo. No i oczywiście nawet jak coś robią, kryją się z tym, odbierając innym możliwość poznania rzeczy niejednokrotnie bardzo fajnych.

Dla mnie fałszywa skromność jest synonimem kompleksów, braku wiary w siebie i beznadziei ludzkiej, z którymi walczę pokazując - zdaniem niektórych bezczelnie - co w życiu zrobiłem.

Czynię to między innymi dlatego, że jeszcze nie słyszałem o przypadku, by do siedzącego w domu artysty (pisarza, poety, malarza, aktora, dziennikarza etc...) przyszedł bogaty mecenas i powiedział: "O panie! Na odległość czuję Twą wielkość! Bądź łaskaw mnie maluczkiemu pokazać swe w tajemnicy tworzone dzieła!" Jest to bzdura! Nikt do nikogo nigdy nie zapuka i nikt nikogo nie odkryje! Każdy z nas sam musi pokazać innym to co robi, jeśli nie chce tworzyć tylko dla siebie...

Do mnie też nikt nigdy nie zapukał.

Ci zaś, których zdaniem prezentacja własnej twórczości jest zachowaniem pełnym pychy i zarozumialstwa, a więc godnym pogardy, niech sami pokażą co w swoim życiu stworzyli...  Amen

Z głębokim poważaniem K.P.

 

                                         copyright by szpila.net 2005