|
Media
Express zaskarżył sprzedaż gazety "Fakt" po cenie dumpingowej (poniżej
kosztów wytwarzania) oraz stosowanie przez Axel Spriger Polska reklamy
sprzecznej z dobrymi obyczajami i wprowadzającej czytelników w błąd, z
wykorzystaniem osoby ministra finansów Andrzeja Raczki.
W części pozwu dotyczącej utrudniania dostępu do rynku poprzez stosowanie
antykonkurencyjnych praktyk cenowych przez wydawcę "Faktu", Media Express
domaga się zakazania pozwanemu kontynuowania tego rodzaju praktyk,
opublikowania stosownych co do treści i formy oświadczeń na łamach "Gazety
Wyborczej" i "Rzeczpospolitej" oraz zapłaty 100 tys. złotych na rzecz
Muzeum Powstania Warszawskiego.
"Fakt" za cenę 1 zł ukazywał się od końca października 2003 r. do kwietnia
2004 r., kiedy to wydawca zmienił cenę gazety podwyższając ją do kwoty
1.20 zł tylko w wybranych wydaniach. Okres bliski 6 miesiącom sprzedaży
gazety ogólnopolskiej za cenę 1 zł, która można przypuszczać nie pokrywała
kosztów jej wytworzenia, miał doniosłe skutki rynkowe, które wpłynęły na
rynku prasy na ograniczenie konkurencji i nieuczciwie oddziaływało na
warunki jej rozwoju. W tej sprawie wydawca "Super Expressu" złożył
wcześniej wniosek do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Prowadzenie
równolegle obu postępowań jest nie tylko w pełni dopuszczalne, ale również
zasadne. Tylko w ten sposób można doprowadzić do skutecznej ochrony
interesu publicznego, przedsiębiorców, a zwłaszcza konsumentów - informuje
"Media Express".
W zakresie nieuczciwej reklamy żądania pozwu dotyczą działań prowadzonych
w lutym bieżącego roku, kiedy to pod pozorem prowadzenia "akcji
edukacyjnej" zachęcającej do wypełniania PIT-ów. "Fakt" reklamował się na
bilboardach i w telewizji. Reklama była skonstruowana w ten sposób, by
czytelnicy i widzowie odnieśli wrażenie, że minister finansów wspiera nie
akcję informacyjną, ale samą gazetę "Fakt". Z punktu widzenia przepisów
prawa działania Axel Springer Polska można ocenić jako niezgodne z zapisem
ustawy z dnia 16.04. 1993 o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, która
takie postępowanie kwalifikuje jako reklamę sprzeczną z dobrymi obyczajami
( art. 16 ust.1 pkt 1) oraz reklamę ukrytą (art. 16 ust.1 pkt 4). Spot
telewizyjny wykorzystany w kampanii przez Axel Springer Polska sprawiał
wrażenie neutralnej informacji, a w istocie był reklamą "Faktu"
wykorzystującą nawet te same, co w innych reklamach slogany promujące
gazetę. Polskie prawo, zarówno ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji
jak i ustawa o radiofonii i telewizji wyraźnie zakazują tego rodzaju
praktyk - informuje Grażyna Bukowska, rzecznik prasowy Media Express.
W związku z tym Media Express domaga się od Axel Springer Polska
opublikowania na łamach dzienników "Rzeczpospolita" i "Gazeta Wyborcza"
przeprosin za stosowanie reklamy niezgodnej z dobrymi obyczajami, oraz
przeprosin na antenie telewizji TVN, w tym samym czasie antenowym , w
którym była emitowana reklama będąca przedmiotem pozwu.
Media Express poinformował jednocześnie, że Urząd Ochrony Konkurencji i
Konsumentów w piśmie z dnia 7 kwietnia 2004 poinformował Media Express iż
" w związku z koniecznością zebrania dodatkowego materiału dowodowego
postępowanie wyjaśniające w sprawie wstępnego ustalenia, czy działania
Axel Springer Polska mogą stanowić naruszenie ustawy z dnia 15 grudnia
2000r o ochronie konkurencji i konsumentów, ulega przedłużeniu do 30
kwietnia 2004 r.". Oznacza to, że po 3 maja należy się spodziewać decyzji
UOKiK w tej sprawie.
|