::  STRONA NIE TYLKO DLA DZIENNIKARZY  ::

 
   

 

DZIENNIKARZ WYGRAŁ Z SLD   sondy sms forum czat

 

 
DZIENNIKARZE I WŁADZA | SKANDALE MEDIALNE | WYWIAD TYGODNIA |

TEMAT MIESIĄCA

DŹWIĘKI
FOTO
NEWS
PORADY
TEKSTY
STUDIA
PROFESJA
LITERATURA
SZUKAJ
LINKI
QMPLE
AUTOR
KSIĘGA GOŚCI

Sąd Okręgowy w Szczecinie oddalił powództwo w procesie cywilnym wytoczonym przez posła Stanisława Kopcia (SLD) wobec dziennikarza radia RMF FM Piotra Lichoty, w którym parlamentarzysta domagał się od reportera przeprosin i 10 tys. zł na rzecz PCK.
Kopeć uważa, że dziennikarze, publikując nieprawdziwe informacje o nim, naruszyli jego dobra osobiste.
W 2003 r. na antenie radia ukazał się materiał autorstwa Lichoty, który dotyczył związków posła z aresztowanymi stargardzkimi biznesmenami. Prokuratura zarzuciła im milionowewyłudzenia ze Skarbu Państwa.
O decyzji sądu poinformował PAP po rozprawie reporter radia Piotr Lichota. PAP nie udało się we wtorek skontaktować z posłem Kopciem.
Sąd zdecydował, że drugi z dziennikarzy, odpowiadający także w tym procesie, z lokalnego "Dziennika Stargardzkiego", powinien jednak na łamach swego pisma przeprosić powoda. Sąd nie zasądziłod niego pieniędzy na cel charytatywny.
Lichota dowiedział się od związkowców jednej z tamtejszych firm, handlujących zbożem, że powiadomili oni prokuraturę o działaniu biznesmena Andrzeja Ł. na szkodę firmy. Związkowcy poprosili wówczas posła Kopcia o interwencję w tej sprawie. Kopeć zapewniał związkowców, że interweniował. Jednak to Ł. chwalił się po spotkaniu z posłem, że "wszystko już zostało załatwione". Potem poseł unikał kontaktu ze związkowcami. Tę historię Lichota opowiedział radiosłuchaczom.
Informacje radia przedrukował "Dziennik Stargardzki", leczopatrzył komentarzem, w którym sugerował, że poseł współdziałał z Ł. i miał z tego zysk.
Jak powiedział PAP Lichota, sąd w uzasadnieniu swojej decyzji podkreślił, że poseł powinien uważać na to, z kim się spotyka i w jakich okolicznościach, a zadaniem dziennikarza jest takie zachowania osób publicznych ujawniać.

                                         copyright by szpila.net 2005